Nieruchomości

Podmiot uprawniony do sprawowania nadzoru autorskiego na budowie

Aktualnie obowiązujące przepisy nie pozwalają na jednoznaczną odpowiedź czy możliwym jest powierzenie sprawowania nadzoru autorskiego innej osobie niż autor projektu. Doktryna jak również orzecznictwo prezentuje dwa odmienne poglądy na temat możliwości powierzenia nadzoru autorskiego projektantowi niebędącemu twórcą projektu przy czym dominujący aktualnie pogląd wskazuje, że nadzór autorski powinien być wykonywany wyłącznie przez twórcę danego utworu. Jest to wynikiem specyfiki nadzoru autorskiego, która polega nie tylko na czuwaniu nad zgodnością realizacji z projektem i uzgadnianiu ewentualnych rozwiązań zamiennych, ale też na czuwaniu nad realizacją idei projektu.

Sprawowanie nadzoru autorskiego jest samodzielną funkcją techniczną w budownictwie, określoną w art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane. Do jej wykonywania niezbędne jest posiadanie odpowiednich uprawnień do projektowania. Pełnienie tego nadzoru przez projektanta jest jego obowiązkiem, co potwierdza przepis art. 20 ust. 1 pkt 4) w związku z art. 18 ust. 3 Prawa budowlanego, z którego wynika zobowiązanie projektanta do sprawowania nadzoru autorskiego na żądanie inwestora lub organu administracji architektoniczno-budowlanej, oraz art. 95 p. 5) Prawa budowlanego, wskazujący na odpowiedzialność zawodową projektanta w przypadku uchylania się od podjęcia nadzoru autorskiego lub wykonywania go niedbale. Obowiązek zapewnienia nadzoru autorskiego, w przypadkach uzasadnionych wysokim stopniem skomplikowania obiektu lub robót budowlanych bądź przewidywanym wpływem na środowisko, może zostać określony przez organ administracji architektoniczno-budowlanej już w decyzji o pozwoleniu na budowę.

Możliwość pełnienia nadzoru autorskiego przez osobę niebędącą autorem projektu przewiduje m.in. skład orzekający w wyroku Krajowej Izby Odwoławczej (dalej: KIO) z 30 sierpnia 2011 r., KIO 1805/11. Jak wynika z tego orzeczenia, żaden z przepisów Prawa budowlanego nie nakłada obowiązku sprawowania nadzoru autorskiego przez autora projektu, więc w świetle tej ustawy okoliczność autorstwa projektu nie ma znaczenia. Na gruncie Prawa budowlanego projektant, a więc osoba legitymująca się uprawnieniami budowlanymi, uzyskuje upoważnienie do sprawowania nadzoru autorskiego, a inwestor może powierzyć nadzór również innemu projektantowi. Zdaniem KIO, nadzór autorski ma z jednej strony na celu zapobiegać i usuwać błędy oraz usterki w utworze, niejednokrotnie pojawiające się przy dokonywaniu niezbędnych zmian. Z drugiej strony jego celem jest umożliwienie twórcy dokonanie zmian w utworze.

Jak podnosi KIO, skoro żaden przepis nie wymaga, aby nadzór autorski był wykonywany przez autora projektu, to nie sposób dojść do przekonania, że autor projektu zawsze musi sprawować nadzór autorski. Jednak,  nie można zapominać o specyfice usługi nadzoru autorskiego, gdyż w istocie pełnienie go ma przede wszystkim na celu zapewnienie zgodności wykonywanych robót budowlanych z koncepcją twórcy, zmaterializowaną w postaci projektu. Dlatego też, umożliwiając zamawiającemu zapewnienie spójności powstającego obiektu z wykonanym na jego rzecz projektem architektonicznym, prezentującym określoną ideę autora, ustawodawca przewidział uprawnienia autora do wnoszenia zmian do dzieła oraz sprawowanie kontroli zgodności jego realizacji z projektem. Wobec powyższego dokonano rozróżnienia dwóch pojęć: „nadzoru autorskiego” i „nadzoru nad realizacją robót”, niebędącego nadzorem autorskim, zaliczając prawo do pełnienia nadzoru autorskiego do praw majątkowych, a nie osobistych.

Podobne stanowisko zajęła KIO w wyroku z 24 stycznia 2012 r. KIO 90/12. W orzeczeniu tym podniesiono, że choć sprawowanie nadzoru nad sposobem korzystania z utworu stanowi jedno z praw osobistych autora i z pewnością mieści się w nim wykonywanie nadzoru autorskiego, to nie można pominąć, że ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, w art. 60 ust. 5 nakazuje do sprawowania nadzoru autorskiego nad utworami architektonicznymi i architektoniczno-budowlanymi stosowanie odpowiednich przepisów, czyli także przepisów ustawy Prawo budowlane. W związku z tym, w ocenie Izby, nie sposób dojść do przekonania, że autor projektu zawsze musi sprawować bezpośrednio nadzór autorski. Zdaniem KIO, Prawo budowlane ogranicza nadzór autorski do sprawowania nadzoru nad robotami budowlanymi, w zakresie zgodności realizacji inwestycji z projektem, oraz uzgadniania możliwości wprowadzenia rozwiązań zamiennych w stosunku do przewidzianych w projekcie. Powyższe uzasadnia zatem twierdzenie, że inwestor może powierzyć nadzór również innemu projektantowi. Jak dalej twierdzi skład orzekający, nadzór autorski wykonywany zgodnie z Prawem budowlanym przez projektanta, który nie jest jednocześnie autorem projektu, sprowadza się jedynie do wykonywania czynności, o których mowa w art. 20 ust. 1 p. 4) ustawy Prawo budowlane, a w sytuacji, gdy sprawuje go twórca projektu, osobie tej przysługują jednocześnie uprawnienia wynikające z autorskich praw osobistych. W związku z powyższym, zdaniem KIO, inwestor może powierzyć nadzór również innemu projektantowi, nawet bez wiedzy i zgody autora, jednak nadzór taki jest wówczas nadzorem nad wykonywanymi robotami budowlanymi, niemającymi charakteru nadzoru autorskiego. Chociaż, jak zastrzega Izba w komentowanym wyroku, zmiana projektanta sprawującego nadzór autorski stanowi wyjątek od reguły i powinna być wynikiem określonych okoliczności, stojących na przeszkodzie dalszemu sprawowaniu nadzoru przez konkretną osobę, jak np. choroba czy konieczność wyjazdu za granicę. Zasadniczo bowiem nadzór ten powinien być sprawowany przez projektanta będącego autorem projektu. Mimo że procedura dokonywania tego rodzaju zmiany nie została ustawowo sprecyzowana, to optymalnym rozwiązaniem jest dokonywanie przedmiotowej zmiany za wiedzą i akceptacją projektanta, sprawującego wcześniej nadzór autorski. Nowy projektant przejmuje bowiem obowiązki w zakresie sprawowania nadzoru autorskiego od innego projektanta, który w związku z tym powinien wiedzieć, że od określonej daty przestaje te obowiązki pełnić.

Krajowa Izba Odwoławcza w późniejszych wydawanych orzeczeniach jednakże sama odstąpiła od prezentowanego wyżej stanowiska. W uchwale KIO z 10 września 2014 r. KIO/KD 75/14 wskazano, że nadzór autorski, co wynika z samej jego istoty, może sprawować jedynie autor projektu, ponieważ sprawowanie nadzoru autorskiego jest wyłącznym osobistym prawem autorskim projektanta. Umowa o przeniesienie autorskich praw majątkowych do projektu obejmuje projekt konkretnego obiektu, który przeznacza się na potrzeby realizacji określonej inwestycji. Za merytoryczną treść projektu budowlanego odpowiada imiennie projektant jako autor. Do jego obowiązków należy więc sprawowanie nadzoru autorskiego na żądanie inwestora lub właściwego organu w zakresie stwierdzania, w toku wykonywania robot budowlanych, zgodności realizacji z projektem oraz uzgadniania możliwości wprowadzenia rozwiązań zamiennych w stosunku do przewidzianych w projekcie, a zgłoszonych przez kierownika budowy lub inspektora nadzoru inwestorskiego. Wobec powyższego ustawodawca określił zakres zadań wykonywanych przez projektanta jako autora projektu w ramach nadzoru autorskiego, w tym obowiązek wykonywania nadzoru autorskiego w zakresie merytorycznym. Uchylenie się od tego obowiązku skutkuje odpowiedzialnością zawodową na podstawie art. 95 p. 5)  ustawy Prawo budowlane. W konsekwencji zatem inwestor jest zobligowany wystąpić imiennie do autora projektu budowlanego o podjęcie nadzoru autorskiego. Jak konkluduje swoje rozważania skład orzekający w uchwale KIO 75/14, nadzór autorski w rozumieniu Prawa budowlanego pełni projektant będący autorem projektu. Natomiast w sytuacji, gdy nadzór nad pracami sprawuje inna osoba, mamy do czynienia z nadzorem nad wykonywanymi robotami budowlanymi, niemającym charakteru nadzoru autorskiego. Rozróżnia się zatem nadzór autorski sensu stricte sprawowany przez projektanta będącego autorem projektu oraz „nadzór prac” polegający na tych samych czynnościach, co nadzór autorski, ale sprawowany przez innego projektanta. W ocenie Izby wywodzenie z art. 44 p. 3) ustawy Prawo budowlane, że ustawodawca dopuścił możliwość sprawowania nadzoru autorskiego, w zakresie określonym przepisami Prawa budowlanego, nie tylko przez samego autora dokumentacji projektowej, lecz także przez inne podmioty posiadające wymagane prawem uprawnienia do sporządzania projektów, należy uznać za błędne. KIO wskazuje, że zastosowanie dyspozycji tego przepisu może się odnosić do sytuacji, w której określony projekt został wykonany przez kilka podmiotów, którym przysługuje wówczas status współautorów projektu, a następnie tylko jeden z nich sprawował nadzór autorski nad jego wykonaniem. W przypadku zmian w tym zakresie znajduje zastosowanie właśnie przepis art. 44 p. 3) ustawy Prawo budowlane. Natomiast gdy czynności nadzoru wykonywane są przez inne podmioty posiadające wymagane prawem uprawnienia do sporządzania projektów, nie mamy już do czynienia z wykonywaniem czynności nadzoru autorskiego. Projektant musi osobiście wykonywać czynności nadzoru autorskiego, nie może tej funkcji przekazać innej osobie, nawet gdyby to był inny projektant posiadający takie same uprawnienia. Od tej zasady istnieją jednak dwa wyjątki:

  1. po pierwsze, po śmierci twórcy autorskie prawa osobiste do utworów jego autorstwa wykonywać mogą osoby mu bliskie, np. pozostający przy życiu małżonek,
  2. po drugie, za życia twórcy może on upoważnić inne osoby do wykonywania w jego imieniu powyższych praw, w tym prawa do nadzoru autorskiego.

Zastępcze realizowanie nadzoru autorskiego przez innych projektantów powinno mieć zatem wyjątkowy charakter, np. gdy nie ma innej możliwości ze względu na nagłą chorobę autora projektu bądź gdy chodzi o projekty tworzone przez dwóch lub więcej projektantów, którzy mogą wytypować jednego spośród siebie do realizacji swoich wspólnych osobistych uprawnień. Podobne stanowisko zostało zaprezentowane w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego (dalej: NSA) z 1 grudnia 2016 r. GSK 1224/15, w którym Sąd orzekł, że nadzór autorski, w przeciwieństwie do nadzoru inwestorskiego, może być sprawowany wyłącznie przez autora. Zdaniem Sądu, wynika to wprost z systemowej wykładni przepisów Prawa budowlanego, w tym m.in. z art. 20 ust. 1 p. 4) w związku z art. 18 ust. 3. Jak wynika z tezy wymienionego wyroku, w opinii NSA, ustawodawca nie wprowadził żadnego przepisu, który wbrew tym regulacjom wprowadziłby możliwość sprawowania nadzoru autorskiego przez inny podmiot niż projektant. Kompleksowa analiza wszystkich przepisów Prawa budowlanego dotyczących tej kwestii, a w szczególności zagrożonego karą obowiązkowego charakteru tego działania, nasuwa wniosek, że ustawodawca pośrednio wręcz wykluczył taką możliwość.

Autor:

Łukasz Kwaśnik

Łukasz Kwaśnik

Radca Prawny

ychoraz mail: biznesprawnik@turcza.com.pl
Telefon: +48 61 666 37 60

Radca prawny przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Poznaniu. Absolwent Wydziału Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego w Lublinie. Ukończył Szkołę Prawa Amerykańskiego prowadzoną przez Chicago Kent-College of Law.

Specjalizuje się w sprawach związanych z procesem inwestycyjno-budowlanym oraz gospodarki nieruchomościami, prawem kontraktowym i handlowym. Wśród jego zainteresowań zawodowych znajdują się również zagadnienia z dziedzin prawa nowych technologii.

Jego główne zainteresowania to inwestycje i rynek nieruchomości w Polsce oraz prawo nowoczesnych technologii.